STRONE PROWADZI
SIEĆ OBYWATELSKA
WATCHDOG POLSKA

biuro@siecobywatelska.pl
UL. URSYNOWSKA 22/2
02-605 WARSZAWA
DESIGN: RZECZYOBRAZKOWE.PL

Dbamy o lepszą codzienność

Poznaj przedmioty codziennego użytku zainspirowane działaniami strażniczymi i stojącą za nimi filozofią – stałym zwracaniem uwagi na to, co wokół nas – w naszym życiu – działa nieoptymalnie.

Każdy z nich – poprzez swoją niedoskonałość – ułatwia codzienną refleksję nad tym, co wokół nas nie działa optymalnie i namysł nad tym, co możemy w naszym życiu poprawić, ulepszyć, zmienić.

Przedmioty



1. Przedmiot zaprojektowany przez Jana Kochańskiego (projektant) i Piotra Kodzisa (strażnik)

Dobrze zaprojektowane przedmioty są dla użytkowników niewidzialne. Nie nastręczają problemów. Pomagają w spełnianiu podstawowych, codziennych czynności. Jeśli przedmiot działa poprawnie, nie widzimy go na co dzień.

W tym projekcie zaintrygowało mnie to, że musiałem spojrzeć na swoją pracę w nieco inny sposób – musiałem stworzyć produkt, który właśnie nie będzie do końca dobrze funkcjonował.

2

5

Przedmiot, który zaprojektowałem, już na pierwszy rzut oka ma dziwną formę. Jego konstrukcja opiera się na formie kuli, idealnej bryły.

Natomiast kluczowe elementy dzbanka, doczepione do kuli, takie jak dziubek, pokrywka, rączka czy podstawka, na której stoi, sprawiają wrażenie, jakby się poprzesuwały, jakby były nie do końca na swoim miejscu.

Kiedy chcemy nalać z czajniczka herbatę, okazuje się, że ręką, którą chwytamy za rączkę, musimy wykonać nienaturalny ruch.

3

4

 

Zależało mi jednocześnie na tym, żeby przedmiot był w pełni funkcjonalny.

Dlatego też został wykonany w tradycyjnej technice ceramiki, z przyjemną, drewnianą rączką, która jest miła w dotyku i nie nagrzewa się tak jak pozostała część dzbanka.

10

11

8

9

Projektowanie rozpocząłem od spotkania z Piotrem Kodzisem, który jest jednym ze strażników w Sieci. Odwiedziłem Piotra w jego domu na Sejneńszczyźnie.

To, co zwróciło moją uwagę, kiedy spotkałem się z Piotrem, to fakt, że działa w zasadzie samotnie. Z jednej strony ma wsparcie Sieci. Z drugiej tam, w swojej okolicy, wydaje się być samotnym jeźdźcem. Osobą, która walczy z różnymi rzeczami samotnie.

I stąd to spotkanie z nim było dla mnie inspiracją, żeby stworzyć obiekt, wokół którego można się spotkać. Takim przedmiotem jest właśnie czajniczek do herbaty – buduje wokół siebie możliwość spotkania i rozmowy.

1

2

Chciałem stworzyć przedmiot, który w sposób świadomy możemy wybrać – wiedząc, że nie działa do końca dobrze i nie będzie niewidzialny.

Chciałbym, aby ludzie kupując ten dzbanek, wprowadzając do swojego życia, przypominali sobie o tym, że zawsze mogą coś zmienić, coś ulepszyć.

Żeby był takim amuletem, który przywołują tę ideę ciągłego poszukiwania lepszych rozwiązań, lepszego działania.

W życiu codziennym możemy w miarę łatwo zmieniać swoje otoczenie, wymieniać przedmioty, inaczej nimi gospodarować – wtedy odczuwamy jakąś pozytywną zmianę, która dzieje się natychmiast. Mam wrażenie, że w życiu publicznym wiele osób nie podejmuje się takich działań, ponieważ ma poczucie, że to nic nie zmieni.

A jednak patrząc na Piotra, widać, że te zmiany zachodzą i są pozytywne. Ten projekt jest także po to, aby zwrócić uwagę, iż w taki sam sposób, w jaki kreujemy naszą prywatną przestrzeń, możemy kreować społeczną rzeczywistość, to jak funkcjonujemy jako społeczność, jako obywatele.

13

Czajniczek został nagrodzony znakiem jakości plebiscytu must have 2017 Łódź Design Festival dla najlepszych polskich projektów.

Dowiedz się więcej o autorach przedmiotu i działaniach strażniczych Piotra Kodzisa. 


2. Przedmiot zaprojektowany przez Nikodema Szpunara i Kamilę Niedźwiedzką (projektanci) oraz Monikę Bienias (strażniczka)

Przedmioty codziennego użytku powinny mieć jakąś funkcję, poza funkcja dekoracyjną, powinny ułatwiać człowiekowi życie – przecież krzesło jest po to, żeby na nim usiąść, nie na nie patrzeć.

Przedmiot funkcjonalny to taki, którego nie dostrzegamy. Używamy codziennie dziesiątków przedmiotów, zupełnie tego nie rejestrując, bo tak zostały zaprojektowane – mają nam umożliwić realizację zamierzonego celu, a nie zwracać na siebie uwagę.

Tutaj zadanie było zupełnie inne. W projekcie “Dbamy o lepszą codzienność” mieliśmy zaprojektować rzecz, która nie jest do końca funkcjonalna, przez co zmusza do refleksji nad tym, co wokół nas działa, a co nie działa i co mogłoby działać lepiej.

LUSTRO NIKODEM.00_00_18_14.Still002

Można oczywiście podejść do tego tematu dosyć błaho i zrobić po prostu tępy nóż, którym nie jesteśmy w stanie ukroić chleba. Ale z drugiej strony pomyśleliśmy, że warto głębiej to przemyśleć i stworzyć coś, co da pole do zastanowienia nad samym sobą.

Dlatego pomyśleliśmy o lustrze jako przedmiocie, który odbija nas samych, dzięki czemu możemy sami ze sobą prowadzić dialog.

DSC00111

Proces projektowania zaczęliśmy od wizyty u Pani Moniki – strażniczki w miejscowości Czubajowizna. Porozmawialiśmy z Panią Moniką o jej historii, o tym, jak zaczęła być strażnikiem, w jaki sposób dołączyła do Sieci, czym się zajmuje, z jakiego rodzaju przeciwnościami się zmaga.

Głównym problemem, który zauważyliśmy, jest to, że lokalna władza często działa niejasno, nie pokazuje wszystkiego, co robi – nie przekazuje informacji mieszkańcom. Ten problem jawność informacji zainspirował nas do tego, żeby pójść w kierunku lustra i klarowności odbicia.

DSC00095

Zaprojektowane przez nas lustro jest wyjątkowe – pokryte wzorem, który sprawia, że widoczne w nim odbicie jest nierówne, poszatkowane. Efekt jest taki, jakbyśmy spoglądali na swoje odbicie przez deszcz. Obraz jest rozmyty i pocięty.

DSC00127

Żeby zobaczyć swoje odbicie w tym lustrze, trzeba się nagimnastykować, podejść, spojrzeć pod innym kątem, jednak nadal nie będzie to czyste odbicie jak przy tradycyjnym lustrze.

Na pewno dodatkową wartością tego przedmiotu jest to, że jest atrakcyjny wizualnie, przyciągający uwagę, będący dobrym uzupełnieniem wnętrza.

Nasze lustro ma specyficzny kształt wycięty w technologii water jet – jest to technologia, która wykorzystuje wodę pod dużym ciśnieniem. Samo lustro również jest nietypowe – jego krawędzie są białe, a nie – jak w przypadku większości luster – zielone.

DSC00121

Do naniesienia wzoru na lustro wykorzystaliśmy tradycyjną technikę druku nazywaną sitodrukiem. Polega ona na tym, że przenosimy ręcznie farbę na powierzchnię przedmiotu przez odpowiednio naświetlone sito, przez jego drobne oczka.

LUSTRO NIKODEM.00_01_44_15.Still006

LUSTRO NIKODEM.00_01_46_10.Still007

Patrząc na nie możemy zadać sobie pytanie, czy my jesteśmy w porządku, czy to, jak działamy, jest fair i czy na pewno robimy wszystko, żeby było lepiej, czy może jednak ignorujemy i nie zwracamy uwagi na pewne aspekty codzienności.

LUSTRO NIKODEM.00_01_11_20.Still005

Zanim dostaliśmy propozycję współpracy z Siecią Obywatelską, nie do końca wiedzieliśmy, na czym polega strażnictwo.Spotkanie z Panią Moniką było dla nas cennym momentem. Dowiedzieliśmy się, że są ludzie, którzy są takimi trochę wojownikami i walczą o to, żeby codzienność w ich społeczności była coraz lepsza.

LUSTRO NIKODEM.00_00_46_21.Still004

Niesamowite jest to, że Pani Monika robi to dobrowolnie. Nikt jej do tego nie zmusza, ona sama czuje potrzebę, aby to robić. Działania strażników takich jak Monika motywują ludzi, żeby sami wzięli sprawy w swoje ręce. Pokazują, że to ważne, żeby interesować się swoim otoczeniem, nie pozostawiać komuś innemu spraw, które mają wpływ na nasze życie – trzymać rękę na pulsie.

DSC00133

Dlatego zależało nam na tym, żeby stworzyć obiekt, który nie będzie się kurzył. Chcieliśmy, aby zawisł na ścianie i przypominał codziennie komuś, kto na niego spojrzy, że rzeczywistość nie jest doskonała i warto ją ulepszać.

DSC00085

Dowiedz się więcej o autorach przedmiotu i działaniach strażniczych Moniki Bienias


3. Przedmiot zaprojektowany przez Agnieszkę Bar (projektantka) i Wojciecha Paszkowskiego (strażnik)

Na co dzień zajmuję się projektowaniem autorskim. Wierzę w to, że przedmioty, które nas otaczają, mają wpływ na jakość naszego życia i czasem przedmiot potrafi pokierować naszymi myślami i mieć wpływ na decyzje, które podejmujemy.

Tym, co jest zawsze moim celem w projektowanych przeze mnie przedmiotach, to przekazanie czegoś użytkownikowi – chodzi o to, aby to nie był tylko fizyczny obiekt, który po prostu jest i którego nie zauważamy, ale żeby grał jakąś rolę w naszym życiu codziennym.

WRO8

Zostałam zaproszona do projektu “Dbamy o lepszą codzienność” przez Sieć Obywatelską Watchdog Polska jako projektantka po to, aby stworzyć przedmiot, który działa nieoptymalnie – nadal możemy z niego korzystać i go używać, ale nie przechodzimy obok niego obojętnie.

Inspiracją do mojego projektu było spotkanie z panem Wojciechem Paszkowskim, który jest jednym ze strażników działających w Sieci Obywatelskiej. Spotkaliśmy się u pana Wojciecha w domu w Siennej w Kotlinie Kłodzkiej. Pan Wojciech opowiadał mi dużo o swojej działalności, o misji i motywacji, z jaką działa w swoim rejonie, lokalnie.

Spotkaliśmy się w jadalni, w bardzo jasnym, przestronnym miejscu, w którym było mnóstwo czystych talerzy, gotowych do nakrycia i spożywania posiłku. Już wtedy zrodziła mi się myśl, żeby zaprojektować naczynie.

WRO9

Pan Wojciech wspominał mi, że działa jako strażnik/watchdog, ponieważ wydaje mu się, że ludzie pewnych rzeczy nie zauważają albo wręcz nie chcą ich widzieć. Nawet kiedy dostrzegą jakiś problem, często udają, że go nie ma. Może z powodu braku siły czy świadomości, że możemy zawalczyć o jakąś rzecz, nie robimy tego.

Chciałam w zaprojektowanym przeze mnie przedmiocie przekazać więc również to, że jeżeli zauważymy pewien problem, to możemy się nad nim zastanowić, pomyśleć i podjąć działania. Wybrałam szklankę, ponieważ jest to przedmiot, z którym mamy styczność kilka razy dziennie, więc jest szansa na to, że zatrzymamy się i pomyślimy.

WRO4

Szklanka, którą zaprojektowałam, jest pochylona – patrząc na nią może nam się wydawać, że w momencie nalewania płynu szklanka się przewróci. Jednak kąt jej pochylenia został tak wymierzony, aby zachowała swoją stabilność, jednocześnie powodując w nas tę niepewność.

dbamyolepszacodziennosc-szklanka-1

Szklanka została wykonana w technice formowania ręcznego szkła na gorąco przy piecu hutniczym. Ten proces polega na wybieraniu gorącej masy szklanej z pieca, kształtowaniu go w bańkę szklaną i rozdmuchiwaniu w określony, docelowy kształt do formy drewnianej. Drugi etap polegał na szlifowaniu szkła tradycyjnymi technikami z użyciem kamieni, po to, aby szklankę pochylić, odchylić ją od osi i aby uzyskać specyficzne płaszczyzny.

Na co dzień jesteśmy otoczeni przez przedmioty, których nie zauważamy – są dobrze zaprojektowane, neutralne. Używamy ich, jednak nie zwracamy na nie uwagi. W tym projekcie fajne jest to, że za pomocą tych niewielkich, codziennych przedmiotów, możemy na chwilę zatrzymać uwagę użytkownika i spowodować, że zastanowi się, pomyśli o czymś.

Dzisiaj wszyscy się spieszymy. Myślę, że dążenie do wyciszenia, do sprowadzenia pewnych czynności do rytuałów ma sens. Myśląc o tym projekcie, też sama siebie obserwuję i wydaje mi się, że posiadanie takiego nieoptymalnego przedmiotu, z którego korzystamy codziennie, może spowodować lawinę chęci zmiany czegoś.

WRO12

Dowiedz się więcej o autorach przedmiotu i działaniach strażniczych Wojciecha Paszkowskiego.

 

4. Przedmiot zaprojektowany przez Jakuba Koźniewskiego (projektant) i Małgorzatę Łosiewicz oraz Roberta Chomickiego (strażnicy) 

Projekty, które tworzę, łączą w sobie najczęściej nowe technologie z projektem formy. Można powiedzieć, że łączą świat bitów i atomów, czyli domenę cyfrową, interaktywną z zabawą formą i materią. Zwykle są to przedmioty, w których interakcja z użytkownikiem jest bardzo istotna.

7

Przedmiot, który stworzyłem na potrzeby kampanii „Dbamy o lepszą codzienność” to klawiatura, która ma nas skłaniać do refleksji nad tym, co piszemy i w jakiej formie wysyłamy wiadomości przez internet.

9

Charakteryzuje się tym, że guzik enter ma taką spiczastą dość fakturę, która jest wyraźnie wyczuwalna pod palcem.

To jest taka pierwsza namacalna wskazówka, która ma nas skłonić do tego, żeby zastanowić się przed każdorazowym wciśnięciem tego przycisku.

10

Dodatkowo komponentem tego projektu jest też software, który analizuje na bieżąco to, co wpisujemy.

W sytuacji, w której korzystamy ze zbyt kategorycznych, definitywnych stwierdzeń, daje nam sygnał, żebyśmy chwilę się zastanowili, przemyśleli, czy tak chcemy sformułować nasze myśli.

14

Do zaprojektowania takiego właśnie przedmiotu, czyli klawiatury, zainspirowało mnie spotkanie z watchdogami – Małgorzatą i Robertem.

Spotkanie z nimi było dla mnie bardzo ciekawym doświadczeniem. Po raz pierwszy tak naprawdę miałem okazję spotkać się z ludźmi, którzy poświęcają swoje życie pomagając innym de facto dbać o tę lepszą codzienność społeczną.

15

Ich działalność w dużej mierze odbywa się w kanale internetowym – m.in. archiwizują posiedzenia rady miasta, udostępniają je w internecie w taki sposób, że łatwo jest te materiały przeglądać. Dzięki temu zwiększają transparentność podejmowanych decyzji i tego, jak są one podejmowane. Myślę, że jest to bardzo cenna i interesująca działalność.

To z kolei powoduje, że często spotykają się z różnymi, często nieprzyjemnymi komunikatami, bo wiadomo, że internet jest takim medium, które trochę odblokowuje nasze społeczne normy odnośnie wyrażania myśli.

Myślę, że bardzo istotnym, wręcz podstawowym czynnikiem, wpływającym na naszą wspólną codzienność jest komunikacja – odpowiednia jakość tej komunikacji. Gdybyśmy poświęcali odrobinę więcej czasu na refleksję na temat tego, co i jaki w sposób komunikujemy do innych ludzi, ta nasza codzienność mogłaby być faktycznie lepsza.

16

Dlatego pomyślałem o klawiaturze jako takim medium, elemencie, który pośredniczy w naszej komunikacji i stąd też pomysł, aby ta klawiatura była nietypowa – aby w pewnym sensie utrudniała nam, spowalniała formułowanie myśli po to, abyśmy mieli czas na refleksję.

11

Koncepcyjny prototyp klawiatury został wyfrezowany z egzotycznego drewna za pomocą obrabiarki CNC, natomiast przyciski są wydrukowane w 3D.

3-kopia

8

9

Jeśli chodzi o komponent software’owy tego projektu, obecnie mamy do czynienia z aplikacją stand alone, która analizuje wpisywany tekst.

Celem, ogólną ideą jest, aby ten pomysł zrealizować w aplikacjach codziennego użytku, z których ludzie korzystają do porozumiewania się, takich jak edytory tekstu, programy pocztowe czy komunikatory.

Dowiedz się więcej o autorach przedmiotu i działaniach strażniczych Małgorzaty i Roberta.

 

5. Jeżeli jesteś projektantem zainteresowanym udziałem w kampanii prosimy o kontakt: roksana.maslankiewicz@siecobywatelska.pl

Strona używa ciasteczek. Polityka prywatności