STRONE PROWADZI
SIEĆ OBYWATELSKA
WATCHDOG POLSKA

biuro@siecobywatelska.pl
UL. URSYNOWSKA 22/2
02-605 WARSZAWA
DESIGN: RZECZYOBRAZKOWE.PL

Dostęp do informacji publicznej ważny dla przedsiębiorców

Sieć Obywatelska Watchdog Polska prowadzi działania na rzecz jawności życia publicznego. Dostępność szerokiego zakresu informacji publicznej jest bardzo ważna dla wszystkich przedsiębiorców, w tym również tych z branż kreatywnych, innowacyjnych i wdrażających śmiałe projekty, ponieważ ich losy mogą być uzależnione od niejasnych decyzji urzędników.

Bariery informacyjne

Z „Czarnej listy barier dla rozwoju przedsiębiorczości”, wydawanej przez Konfederację Lewiatan w 2014 r., wynika, że jedną z takich barier są dysfunkcje sfery informacyjnej w obszarze korzystania przez przedsiębiorców ze środków strukturalnych. W dokumencie zwraca się uwagę na złą jakość informacji udzielanej przedsiębiorcom nt. Regionalnych Programów Operacyjnych, czy Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, która spowodowana jest m.in. przez nieprzejrzystą strukturę stron WWW, brak aktualizacji informacji na stronach, tudzież niepełne informacje.

Aby przeciwdziałać temu stanowi rzeczy, Konfederacja proponuje przeprowadzenie specjalistycznych szkoleń pracowników instytucji organizujących konkursy, czy regularne szkolenia urzędników udzielających informacji. Proponuje się także korzystanie z usług informacyjnych świadczonych przez wyspecjalizowanych pracowników, czy uruchamianie specjalnych serwisów informacyjnych.

W innym punkcie raportu zwraca się uwagę na rozproszoną informację o dostępnych instrumentach wsparcia dla przedsiębiorców. W tym względzie wskazuje się na tworzenie odrębnych struktur informacyjnych przez każdą z instytucji organizujących konkurs, co sprawia, że brak jest jednego miejsca, w którym można znaleźć ważne dla przedsiębiorców informacje.

Raport mówi też o braku centralnej informacji o stawkach i zwolnieniach obowiązujących w gminach, co utrudnia rozliczanie podatku przez podatników posiadających nieruchomości i budowle w więcej niż jednej gminie.

Sieć Obywatelska Watchdog Polska dąży do tego, aby na stronie Biuletynu Informacji Publicznej dostępny był jak najszerszy zakres informacji gromadzonej przez administrację (np. dane statystyczne) i aby był prezentowany w przystępny sposób. We współczesnych czasach standardem powinna być łatwa dostępność informacji w internecie. Do takiego wniosku skłaniają też przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej, choć to akt prawny przyjęty 14 lat temu.

Oczywiście należy zadbać o odpowiedni układ informacji oraz przeszukiwalność, a także publikację w otwartych formatach.

Sieć Obywatelska Watchdog Polska wielokrotnie wskazywała administracji, iż informacje, które są ważne dla różnych osób i podmiotów – w tym dla przedsiębiorców – powinny być regularnie i systematycznie zamieszczane na stronach Biuletynu Informacji Publicznej.

Rejestry umów

Osoby związane z Siecią Obywatelską regularnie zachęcają administrację do publikowania rejestrów umów, które zawiera dany publiczny podmiot (np. miasto) wraz z samymi umowami.

Rejestr umów zawiera krótki opis przedmiotu umowy, informacje o tym, kto jest kontrahentem gminy, jaki jest numer (znak) umowy i na jaką kwotę ona opiewa. Dobrymi przykładami w tej mierze jest Gmina Miasto Szczecin (Rejestr umów zawartych przez Gminę Miasto Szczecin – Urząd Miasta Szczecin, http://bip.um.szczecin.pl/UMSzczecinBIP/chapter_50899.asp) oraz Województwo Zachodniopomorskie (Centralny Rejestr Umów Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego, http://bip.rbip.wzp.pl/cru), które w swoich Biuletynach Informacji Publicznej zamieszczają informacje o zawieranych umowach.

Niejednokrotnie, zwłaszcza w przypadku przedsiębiorców, istotniejsza jest treść całej umowy. Znajomość warunków jej zawarcia może być istotna przy konstruowaniu własnej oferty dostosowanej do realiów rynku.

Dostępność umów oraz ich rejestrów jest ważna również z tego względu, że skoro przedsiębiorcy mogą kontraktować z podmiotami publicznymi (i w ten sposób prowadzić działalność gospodarczą) oraz zostać beneficjentami publicznych wydatków, to powinni konkurować o to na równych zasadach. Poza tym jawność rejestrów umów pozwala na badanie przez zainteresowanych zaistnienia konfliktu interesów podczas zawierania umów przez podmioty publiczne, zwłaszcza w zakresie wyboru zleceniodawców.
Obywatele coraz częściej walczą już nie tyle o ujawnienie rejestrów umów czy samych umów, co o ich łatwą dostępność w internecie oraz systematyczne aktualizowanie. To pozwoliłoby na bieżącą analizę zawartych tam treści. W odniesieniu do tego postulujemy także, aby władze zadbały o formę publikowania tych informacji – aby były to formy przeszukiwalne, które można w prosty sposób poddawać analizie, sortować, itd.

Jawność zapytań ofertowych

Za sprawą powszechnej dostępności rejestru umów przedsiębiorca może zobaczyć, jakie usługi zamawia dany urząd i czy wchodzą one w zakres działalności jego przedsiębiorstwa. To z kolei pozwala na złożenie temu urzędowi (tej jednostce) swojej oferty, aby np. przy kolejnym zamówieniu publicznym zapytanie ofertowe trafiło także do niego.

Można niekiedy usłyszeć zdziwienie przedsiębiorców, którzy dowiedzieli się o kontraktowaniu usługi, świadczonej także przez ich firmę, będącej w zakresie prowadzonego przez nich przedsiębiorstwa dopiero za sprawą rejestru, bo choć prowadzą działalność w tej branży od dawna, to miasto nie kieruje do nich zapytań ofertowych. Innymi słowy, dopóki nie zapoznali się z rejestrem, to nie wiedzieli, że miasto zamawia dane usługi.

Na podstawie tych informacji można zadawać władzy pytania np. o kryteria wyboru przedsiębiorców, do których kieruje zapytania ofertowe. To zaś pozwala uniknąć sytuacji, w której dochodzi do wykluczenia niektórych przedsiębiorców z konkurowania o kontraktowanie z władzą.

Jednakże z rejestru umów nie wynika, do jakich podmiotów dany organ skierował zapytania ofertowe. Taką informację możemy uzyskać w odpowiedzi na złożony wniosek o udostępnienie informacji publicznej. W dalszej perspektywie można rekomendować, aby po zawarciu umowy władza sama z siebie aktywnie informowała o historii zamówienia, w tym o podmiotach, do których skierowała zapytanie ofertowe. Dopóki jednak taki standard nie zostanie wypracowany, każdy przedsiębiorca (ale także każdy inny zainteresowany) może zwrócić się z wnioskiem o udostępnienie tych informacji.

Strzeżemy prawa

W drugiej połowie kwietnia 2015 r. na stronie Urzędu Zamówień Publicznych pojawił się projekt nowej ustawy – Prawo zamówień publicznych (zob. Przetargi ściśle tajne, czyli komu przeszkadza jawność w wydawaniu publicznych pieniędzy, http://informacjapubliczna.org.pl/11,1010,przetargi_scisle_tajne_czyli_komu_przeszkadza_jawnosc_w_wydawaniu_publicznych_pieniedzy.html). Zajęcie się nowymi przepisami wynikało z konieczności implementacji przez Polskę unijnej dyrektywy 2014/24/UE z 26 lutego 2014 r. w sprawie zamówień publicznych.

Zainteresowała nas szczególnie zmiana dotycząca jawności postępowania w sprawach zamówień publicznych, a ściślej – ograniczenia tej jawności. O ile bowiem na gruncie obowiązującego jeszcze Prawa zamówień publicznych jawność jest zasadą (od której oczywiście ustawa przewiduje wyjątki, np. zakaz ujawniania informacji objętych tajemnicą przedsiębiorstwa), o tyle w przygotowanym przez Urząd Zamówień Publicznych dokumencie zasadę tę odwrócono; jawnością objęto tylko te informacje, o których stanowi ustawa. Zatem z zasady proponuje się uczynić wyjątek, a z wyjątku – zasadę.

Sieć Obywatelska Watchdog Polska przygotowała opinię do projektu nowej ustawy, w której wypowiedzieliśmy się krytycznie o proponowanych regulacjach prawnych, przede wszystkim dlatego, że dyrektywa unijna nie nakłada obowiązku wprowadzenia tajemnicy w miejsce jawności, a orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości wręcz wskazuje na znaczenie dostępności informacji związanych z zamówieniami publicznymi.

Praktyczne konsekwencje dotknąć mogą zwłaszcza tych postępowań, w których nie doszło do zawarcia umowy, bowiem informacje związane z tymi postępowaniami nie byłyby – zgodnie z projektowanym aktem – udostępniane. Wprowadzenie tego projektu może w praktyce doprowadzić do ograniczenia społecznej kontroli zamówień publicznych, którą mogą sprawować (i wielokrotnie to czynią) zainteresowani sprawą obywatele, przedsiębiorcy, czy organizacje pozarządowe. Owa społeczna kontrola ma przeciwdziałać nieprawidłowościom, zwłaszcza zaś – korupcji.
Co najistotniejsze dla przedsiębiorców, jawność postępowania w sprawach zamówień publicznych jest konieczna do zagwarantowania wszystkim potencjalnym oferentom uczciwej konkurencji. Przejrzystość procedur w sprawach zamówień publicznych powinna wyrównywać szanse przedsiębiorców na pozyskanie tych zleceń. Jest o co walczyć, bowiem wiele środków publicznych władza przeznacza na sfinansowanie usług spoza urzędu, co daje szanse nie tylko przemysłowi tradycyjnemu, ale także, coraz częściej, przemysłowi kreatywnemu.

Kreatywne ponowne wykorzystywanie informacji

Władze publiczne mają w swoich zasobach dużo informacji, które mogą wykorzystać przedsiębiorcy w prowadzonej przez siebie działalności, w tym czysto komercyjnie. Na arenie międzynarodowej wskazuje się, że dostępność informacji sektora publicznego dla przedsiębiorców jest warunkiem konkurencyjnego i nowoczesnego przemysłu. Ponowne wykorzystywanie informacji może mieć szczególne znaczenie dla przemysłu kreatywnego.

W tej mierze celem, do którego dąży organizacja, jest możliwie odformalizowane i proste wykorzystywanie przez wszystkich zainteresowanych, w tym zwłaszcza przedsiębiorców, informacji sektora publicznego. W Polsce przyjęto w 2011 r. regulacje odnoszące się do ponownego wykorzystywania informacji sektora publicznego, gdyż obowiązek takiego działania wynikał z unijnych dyrektyw. Obecnie trwają prace nad projektem ustawy o ponownym wykorzystywaniu informacji sektora publicznego.

Sieć Obywatelska Watchdog Polska zabiera głos i przekonuje do tego, że ponowne wykorzystywanie powinno być możliwie proste, odformalizowane i nieobarczone zbyt wieloma warunkami wykorzystywania, tudzież odpłatnością.

Jak działać z Siecią Obywatelską Watchdog Polska?

Przedsiębiorca w swojej działalności musi ubiegać się o wydanie wielu decyzji administracyjnych, zezwoleń, pozwoleń, itd. Wydanie niektórych z nich wiąże się z tzw. uznaniem administracyjnym, kiedy od oceny urzędnika zależy, czy dany przepis zastosuje, czy też nie. W takich przypadkach cennymi informacjami dla przedsiębiorców byłyby inne, wydane przez urząd, decyzje (zezwolenia, pozwolenia). Dostępność innych decyzji umożliwiłaby ich porównywanie, a przez to zrozumienie sposobu działania władz, w tym stosowanych przez nich kryteriów. To z kolei pozwoliłoby zrozumieć zapadłe wobec nas rozstrzygnięcie lub pozwoliło zdecydować o ewentualnym złożeniu odwołania czy skargi do sądu.

Na stronach urzędu nie znajdziemy internetowego rejestru wskazanych wyżej aktów prawnych, nie znajdziemy tam też ich treści. Nie oznacza to jednak, że są tajne. Każdy może złożyć wniosek o udostępnienie, np. wszystkich zezwoleń na obrót handlowy napojami alkoholowymi o zawartości powyżej 18% alkoholu, które wydano w styczniu 2015 r. (lub w jakimkolwiek innym okresie).

Uzyskiwać od władzy informacje może każdy, w tym rzecz jasna przedsiębiorca, niezależnie od formy organizacyjno-prawnej działalności gospodarczej. Aby uzyskać informacje, których nie ma na stronie urzędu, wystarczy złożyć wniosek o udostępnienie informacji publicznej.

Jest to całkiem proste, bowiem wniosek taki jest odformalizowany i można go wysłać, np. mailem. Jedyne, co trzeba w nim zawrzeć, to po pierwsze informację, o której udostępnienie się ktoś zwraca, po drugie – określenie formy i sposobu jej udostępnienia (np. przesłanie na adres e-mail dokumentów w formie skanów, przesłanie na wskazany adres kserokopii dokumentów, itd.). Wnioskodawca o sobie musi podać tylko takie informacje, które są potrzebne do zrealizowania wniosku. Zatem gdy wnosi o przesłanie skanów za pośrednictwem poczty elektronicznej, to wystarczy, ze poda adres e-mail, natomiast gdy chce doręczenia w sposób tradycyjny – musi podać odpowiedni adres. Wniosku nie trzeba podpisywać.

W pewnym uproszczeniu można powiedzieć, że o wszystkie informacje, które znajdują się w urzędzie, możemy pytać. Prowadzenie przez poszczególne grupy, np. przedsiębiorców monitoringów działania władzy w danym zakresie (np. w zakresie prowadzenia zamówień publicznych czy decyzji administracyjnych wydawanych wobec przedsiębiorców) może doprowadzić do tego, że urząd będzie działał lepiej, bowiem w sposób bardziej przejrzysty i adekwatny będzie wydawał nasze środki.

W niektórych przypadkach walka o dostępność informacji, o których przekazanie zwróciliśmy się do urzędu, wymaga wszczęcia drogi sądowej. Sieć Obywatelska Watchdog Polska ma w tym zakresie duże doświadczenie, bowiem przez 12 lat naszej działalności byliśmy stroną kilkuset postępowań, w kilkuset innych uczestniczyliśmy oraz udzieliliśmy obywatelom kilku tysięcy porad prawnych. Pomagamy także przedsiębiorcom, którzy napotykają na problem z uzyskaniem informacji. Warto wskazać na dwa przykłady takich spraw.

Tomasz Zieliński, informatyk, postanowił stworzyć aplikację na telefon z rozkładami jazdy. W tym celu potrzebował informacji publicznej w postaci rozkładów jazdy miejskich przewoźników. Sieć Obywatelska Watchdog Polska pomogła w przygotowaniu dwóch skarg do sądów administracyjnych. Sprawy te zakończyły się dwoma korzystnymi dla przedsiębiorcy wyrokami Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 26 listopada 2012 r. w sprawie o sygn. II SAB/Kr 152/12 oraz w sprawie o sygn. II SAB/Kr 153/12. Więcej o zmaganiach Tomasza Zielińskiego w uzyskiwaniu informacji o rozkładach jazdy można przeczytać na stronie Transportoidu, czyli stworzonej przez niego aplikacji: http://archiwum.transportoid.com/category/informacja-publiczna/

Pomagaliśmy także w sprawie przedsiębiorcy, który wniósł o udostępnienie z zasobu Wojewódzkiego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej warstw informacyjnych dla całego obszaru województwa, których potrzebował w związku z prowadzeniem działalności geotechnicznej. Sprawa zakończyła się uchyleniem zaskarżonych decyzji, wydanych przez administrację publiczną (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 14 marca 2013 r., sygn. II SA/Kr 105/13).

 

Prowadzisz firmę? Przeszkadza Ci brak przejrzystych reguł rządzących zamówieniami publicznymi, chcesz mieć wgląd w umowy zawierane przez urzędy z przedsiębiorcami? Zapraszamy do przekazania darowizny na cele statutowe Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska, dzięki niej będziemy mogli skuteczniej walczyć o Twoje prawa.
Nr konta: 29 2130 0004 2001 0343 2101 0001, Volkswagen Bank Direct

 

Autorzy: Szymon Osowski, Bartosz Wilk
Dowiedz się więcej o nas na stronie: siecobywatelska.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Strażnicze kursy online:
  • otwarty kurs internetowy “Na straży”
  • praktyczna edukacja prawna w szkole
  • System Analizy Orzeczeń Sądowych
Poznaj przedmioty inspirowane watchdogami!

Wesprzyj kampanię “Dbamy o lepszą codzienność”.

Monitoruj, kontroluj, działaj!

Sprawdź naszą ofertę edukacyjną.

Baza Inicjatyw Strażniczych

Poznaj polskie projekty, osoby i organizacje watchdogowe.

Strona używa ciasteczek. Polityka prywatności