STRONE PROWADZI
SIEĆ OBYWATELSKA
WATCHDOG POLSKA

biuro@siecobywatelska.pl
UL. URSYNOWSKA 22/2
02-605 WARSZAWA
DESIGN: RZECZYOBRAZKOWE.PL

Co zrobić z czarnymi listami pracowników?

GIODO stwierdził, że jest to praktyka niezgodna z prawem i zapewnił zbadanie sprawy.

Czarne listy pracowników tworzone są przez rekruterów, którzy umieszczają na niej osoby, z którymi mieli negatywne doświadczenia podczas procesu rekrutacyjnego. Każda firma posiada inny wykaz „przewinień” powodujących trafienie do wewnętrznego wykazu. Mogą być to takie zachowania jak: nieprzyjście na umówione spotkanie, agresja podczas rozmowy, skłamanie w CV itp. Przedstawiciele branży HR przyznają również, że tworzą niepisane spisy kandydatów wynikających z obaw i preferencji pracodawców. Chodzi o takie czynniki, jak wiek, czy długość pozostawania poza rynkiem pracy. Zazwyczaj ta druga czarna lista dyskryminuje osoby 50 plus oraz kobiety, które korzystały z urlopu wychowawczego.

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej uznało czarne listy za działanie dyskryminujące i bezprawne. Wiceminister Stanisław Szwed zaniepokojony jest tym, że firmy wymieniają się między sobą informacjami. Uważa, że należy przeciwdziałać tej praktyce. Państwowa Inspekcja Pracy zwraca uwagę na to, że Kodeks pracy określa jakie dane osobowe mogą być przetwarzane przez firmy na potrzeby rekrutacyjne. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych Edyta Bielak-Jomaa nie otrzymała do tej pory żadnych skarg na czarne listy, ale postanowiła zająć się tym z urzędu. Liczy na współpracę z MRPiPS oraz PIP.

Fundacja Panoptykon zajmująca się ochroną prywatności uważa, że czarne listy pracowników są niezgodne z prawem. Katarzyna Szymielewicz wraca uwagę, że przy rekrutacji pracowników coraz częściej sięga się po informacje z sieci. Można tam znaleźć dane wrażliwe, takie jak poglądy polityczne, orientacja seksualna, informacje o stanie zdrowia itp. Oznacza to, że firmy w rzeczywistości przetwarzają dane, do których teoretycznie nie powinny mieć dostępu zgodnie z przepisami Kodeksu pracy.

Przedstawiciele branży HR bronią się, że czarne listy stosowane są tylko do ich wewnętrznego użytku. Nie mają też interesu w przekazywaniu innym podmiotom swoich danych, ponieważ przez wiele lat prowadzona czarna lista stanowi element przewagi konkurencyjnej.

Możliwe są trzy rozwiązania powyższej sytuacji. Pierwsza – nic z tym nie robić. Druga – zwalczać każdy przejaw tworzenia czarnych list. Jest też pośrednie rozwiązanie, które mogłoby polegać na uregulowaniu problemu przez dopuszczenie tworzenia własnych wykazów doświadczeń z poszczególnymi kandydatami do pracy, ale tylko w kategoriach dopuszczalnych przez prawo. Zrozumiała jest niechęć do kandydata, który agresywnie zachowuje się podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Nie można jednak dopuszczać do tego, że o wpisie na czarną listę decyduje np. wiek. Poza tym należałoby zapewnić odpowiednią ochronę danych pod nadzorem GIODO oraz zabronić przetwarzania informacji poza jedną firmą.

Więcej o sprawie można przeczytać w poniższych linkach:

http://www.pulshr.pl/rekrutacja/po-polsce-kraza-niezwykle-czarne-listy-pracownikow-sa-na-nich-dziesiatki-tysiecy-polakow,41449.html

http://www.pulshr.pl/rekrutacja/zgodnie-z-prawem-czarne-listy-z-polakami-analizuja-na-calym-swiecie-bo-firmy-maja-oddzialy,41682.html

http://www.pulshr.pl/rekrutacja/rekruterzy-tworza-czarne-listy-pracownikow-to-niezgodne-z-prawem,41662.html

http://www.pulshr.pl/rekrutacja/giodo-tworzenie-czarnych-list-niezgodne-z-prawem,41841.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Strażnicze kursy online:
  • otwarty kurs internetowy “Na straży”
  • praktyczna edukacja prawna w szkole
  • System Analizy Orzeczeń Sądowych
Poznaj przedmioty inspirowane watchdogami!

Wesprzyj kampanię “Dbamy o lepszą codzienność”.

Monitoruj, kontroluj, działaj!

Sprawdź naszą ofertę edukacyjną.

Baza Inicjatyw Strażniczych

Poznaj polskie projekty, osoby i organizacje watchdogowe.

Strona używa ciasteczek. Polityka prywatności